Siła kobiecego wsparcia

Czy naprawdę chcesz wszystko dźwigać sama?
Znasz to uczucie, kiedy ogarniasz milion spraw naraz – praca, dom, dzieci, zakupy, rachunki – i nawet jak znajdziesz chwilę dla siebie, to w głowie i tak krąży lista rzeczy do zrobienia?
Niby wokół są ludzie – czy to partner, rodzina, znajomi – ale czasem brakuje właśnie kobiecych rozmów. Takich, przy których możesz spuścić z tonu, pośmiać się z codziennych absurdów albo podzielić tym, co naprawdę leży Ci na sercu.
Bo wiesz co? Relacje z innymi kobietami to nie luksus. To nasza supermoc.
Dlaczego warto mieć obok siebie kobiety, które rozumieją?
Świat wciąż podpowiada nam, że mamy być idealne – ogarniać wszystko, mieć wszystko pod kontrolą i jeszcze uśmiechać się w reklamowy sposób. Ale prawda jest taka, że żadna z nas nie musi udawać superbohaterki. Czasem wystarczy, że obok będzie ktoś, kto powie: „Ja też tak mam”.
Relacje dają poczucie, że nie jesteś sama. Że możesz się wygadać, pośmiać, popłakać albo po prostu wypić kawę w ciszy czy płacząc… ze śmiechu.
Co daje kobiece wsparcie?
Zastanów się: ile razy zwykła rozmowa z przyjaciółką sprawiła, że świat nagle wyglądał lepiej?
- śmiech, który rozładowuje napięcie,
- inspiracja, która daje energię do działania,
- poczucie, że możesz być sobą – bez masek i udawania.
Kobiece wsparcie to coś więcej niż „pogaduszki”. To sieć relacji, które motywują, inspirują i pokazują, że razem naprawdę można więcej.
„Sąsiadki przy kawie” – przykład, że razem można więcej
Właśnie dlatego powstały „Sąsiadki przy kawie”. Zaczęło się od obserwacji, że mijamy się w windzie i nawet nie mówimy sobie „cześć” czy „dzień dobry”. Osiedla są coraz większe, a my – paradoksalnie – coraz bardziej samotni.
Chciałam stworzyć przestrzeń, gdzie kobiety mogą się spotkać, porozmawiać i poczuć, że nie są same. Dziś spotykamy się co miesiąc – w swobodnej atmosferze, bez presji i oceniania. Śmiejemy się, wspieramy, czasem wzruszamy. Dziewczyny zaprzyjaźniają się w mniejszych gronach, pomagają sobie w biznesach, a podczas warsztatów i wyjazdów odkrywamy nowe pasje i uczymy się rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałyśmy.Zachowanie balansu to nie wyścig, to droga. A jeśli na tej drodze zgubisz się czasem, to pamiętaj –
zawsze możesz wrócić na właściwy tor. W końcu to Twoje życie i to Ty decydujesz, w jakim rytmie
chcesz je przeżywać!